Oprogramowanie dla Twojego komputera
Bazy Danych występują w formie wszelakiej. Obecnie przyjmuje się, że najczęściej kojarzy się ona z bazą danych SQL/MySQL – rzeczą niezbędną przy stronach internetowych. Nie zapominajmy jednak, że prócz baz relacyjnych (między innymi właśnie SQL) jest również wiele innych rodzajów – bazy kartotekowe, hierarchiczne bazy danych, sieciowe. Znajdują one wykorzystanie wszelakie, lecz ich główna funkcja jest niezmienna. Dzięki nim uporządkujemy, poukładamy, a następnie w prosty sposób będziemy zarządzać wszelakimi informacjami na temat naszej firmy/strony internetowej. Im większa firma, tym bardziej obszerniejsza jest baza danych w dalszym ciągu jednak jest ona bardzo przydatną rzeczą. Tutaj mamy wszystko w jednym miejscu, dostępne w każdej chwili, odpowiednio zabezpieczone. Do obsługi baz danych istnieje wiele programów, z czego jedne są bardziej przydatne, drugie natomiast – mniej. Tutaj najważniejsza bowiem jest prostota obsługi, liczba dostępnych funkcji i przydatność każdej z nich osobna, szybkość działania programu, oraz jego stabilność (chyba, że chcemy raz po raz tracić owoce naszej pracy w momencie awaryjnego wyłączenia się programu lub jego błędu krytycznego).
Zacznijmy od czegoś prostego, czegoś co mamy pod ręką – od programu MS Access, aplikacji wchodzącej w pakiet Microsoft Office. Nie będę się zbytnio rozpisywał o poprzednich wersjach jako, że z takowymi nie miałem do czynienia, skupię się natomiast na wersji 2007. Główną zaletą samego narzędzia jest zróżnicowanie jakie oferuje – tutaj to użytkownik wybiera jaki rodzaj bazy danych chcemy utworzyć oraz do czego ona będzie nam służyć – możemy wybierać pomiędzy bazą danych przeznaczoną na potrzeby sieciowe, marketingowe, czysto informacyjne, giełdowe – możliwości zatem jest sporo jak sami widzicie. Dodatkowo program nam oferuje (mówię tu głównie o wersji 2007, gdzie cały pakiet cechuje się profesjonalnym interfejsem) bardzo przyjazny interfejs, w którym wszystko jest na swoim miejscu (poukładane w odpowiednich kategoriach) oraz sporą pomoc dzięki czemu nikt nie powinien poczuć się zagubiony czyniąc tym samym Access’a jednym z najlepszych pośród narzędzi przeznaczonych do tworzenia i edycji bazy danych. Brawa dla Microsoftu (co się rzadko zdarza).
Konwersja to w dzisiejszych czasach rzecz bardzo popularna i stosunkowo często używana. Dzięki możliwości konwertowania plików możemy swobodnie (no, prawie swobodnie) przemieszczać nasze pliki audio i video pomiędzy różnymi formatami. W tym celu używa się wielu programów z czego każdy oferuje inny zakres konwersji oraz inny jej rodzaj. Ogólnie rzecz biorąc konwersja dzieli się na dwie główne kategorie: konwersję stratną i bezstratną. Jak sama nazwa (same nazwy) wskazuje (wskazują) w przypadku konwersji bezstratnej utworzony (przekonwertowany) plik jest dokładnie takiej samej jakości (w niektórych przypadkach możemy otrzymać jednak plik o lepszej jakości) jak plik źródłowy (czyli ten, na którym dokonujemy konwersji). W przypadku tej drugiej konwersji, konwersji stratnej program wraz z konwertowaniem pliku pogarsza nieco jego jakość. Przeważnie dotyczy to lekkiego pogorszenia dźwięku lub/i obrazu, a także zmniejszenia pojemności pliku, sami zatem widzicie, że działa to na zasadzie „coś za coś”. Jak już wspominałem do konwersji plików jest wiele programów – część z nich jest programami „od wszystkiego” część jednak specjalizuje się w konwersji do danego formatu (i takie programy są najczęściej najlepsze). Zapraszam zatem na krótką wycieczkę po programach wykorzystywanych przy konwersji audio/video.