Oprogramowanie dla Twojego komputera
Winamp w prostych słowach jest najpopularniejszym programem komputerowym, za pomocą którego można odsłuchiwać wiele formatów muzycznych plików. Został stworzony przez firmę Nullsoft. Wtedy była to mała, niemalże garażowa organizacja kilku przyjaciół, którzy pasjonowali się programowaniem. Dzisiaj jednak cały Nullsoft jest wielkim, niemalże korporacyjnym odziałem America OnLine. Na przestrzeni lat użytkowania programu ludzie sugerowali jego twórcom, co należałoby zmienić i w jaki sposób. Dzięki temu powstało dotychczas sporo wersji Winampa, dodatkowo okraszonych coraz to nowszymi i wymyślniejszymi łatkami, zapewniającymi dodatkowe opcje. Dzisiaj Winamp jest niemal na każdym komputerze, na którym zainstalowany jest system operacyjny Windows. Pierwotnie został on stworzony tylko na tę platformę, ale z czasem zaczęły powstawać jego rozległe wersje na Linuxa. Początkowo był to program darmowy, ale widząc jego popularność programiści postanowili wprowadzić pewne opłaty (między innymi za dodatkowe łatki, ulepszenia, urozmaicenia i tak dalej).
Historia Winampa nie jest specjalnie ciekawa. Prezentuje się ona jak każda historia dobrego programu komputerowego. Początkowe zainteresowanie programem było umiarkowane, choć od razu było widać po statystykach, że zyskała sobie rzesze wiernych muzykomanów. Z czasem, kiedy powstawały nowsze wersje, program zaczął robić się coraz bardziej popularny. Gazety o tematyce komputerowej prześcigiwały się w publikowaniu coraz to nowszych wersji oraz łatek do nich. Powstawały nowe skiny, czyli skórki, dzięki którym można było zmodyfikować Winampa wyglądowo i dostosować go do swojego gustu. To bardzo wpłynęło na jego popularność. Każdy miał Winampa o takim wyglądzie, jaki tylko marzył. Powstawało coraz więcej dodatków do nich, nie tylko wychodzących z serwerów Nullsoftu – znaczna część dodatków, różnych wygaszaczy, skinów wychodziła z komputerów prywatnych. Zaczęły powstawać edytory pozwalające na stworzenie własnego skina – to jeszcze bardziej podbiło popularność Winampa. Muzyka jakby schodziła na drugi plan – każdy mając na myśli muzykę na komputerze kojarzył ją z Winampem. O to chodziło jego twórcom – żeby przeniknęła ze świadomości użytkowników, prosto do oczywistej podświadomości.
Winamp jak każdy inny monopolistyczny program komputerowy narażony jest na konkurencję. Jednym z jej reprezentantów jest dość popularny jetAudio, za rozwijanie którego odpowiedzialny jest amerykański oddział programistycznej firmy Cowon. Można nabyć dwie wersje jetAudio – pierwsza jest całkowicie darmowa i można użytkować jej bez ograniczeń. Druga jest dostępna za niewielką opłatą, w której umieszczone są dodatkowe opcje, dostępne także w Winampie. Program jetAudio jest o tyle popularniejszy od Winampa, bo jest od niego o wiele szybszy. Twórcy Winampa co jakiś czas wypuszczają w rynek nowsze wersje i przez to czasami odnosi się wrażenie, że każda kolejna jest po prostu przekombinowana. Udostępniana jest również wersja komercyjna. W jetAudio jest także wiele podobnych opcji, z jakich można skorzystać w Winampie, a jest to nagrywanie płyt CD (a w wersji komercyjnej i DVD), jest możliwe także ripowanie płyt oraz wyłapywać przeróżne internetowe stacje radiowe oraz zsynchronizować teksty piosenek, dzięki czemu możliwa jest zabawa w karaoke. Program posiada pełną intergrację z bazami danych CD, można tworzyć własne, edytować je, a zawiera także jeszcze budzik. Ma śmiesznie małe wymagania, chociaż zajmuje o wiele więcej miejsca na dysku niż Winamp.
Kodeki są programami, które przekształcają dane. I nie chodzi tu tylko o dane komputerowe, ale ogólnie cyfrowe. Używane są bardzo często do odpowiedniego formatowania plików MP3. Poza użytkowaniem czytsto muzycznym bardzo często wykorzystuje się je do różnych wideokonferencji i tak zwanego strumienionwania dźwięku czy obrazu. Dużo multimedialnych strumieni zawiera w sobie jednocześnie wszystkie kanały – zarówno te dźwiękowe, jak i obrazowe. Częto też są w nich tzw. metainformacje, które odpowiadają za opisywanie zgrywania ze sobą dźwięku oraz obrazu. Każdy z nich może być obsługiwany przez inne programy, procesy oraz sprzęty. Jednak by tak oddzielone strumienie muszą być doskładne ze sobą połączony, żeby działał kompatybilnie. Do tego właśnie służą kontenery multimedialne. Bardzo często pomyłką użytkowników jest mylenie kodeków z formatami danych, które z kolei służą do magazynowania zakodowanego już obrazu oraz dźwięku. Jest bardzo dużo kodeków, odpowiedzialnych za kodowanie zarówno dźwięku jak i obrazu. Najczęściej są jednak utrapieniem filmowców, którzy na swoim domowym sprzęcie nie mogą dostosować odpowiednich kodeków do filmu, który chcą oglądnąć.
Konwersja to w dzisiejszych czasach rzecz bardzo popularna i stosunkowo często używana. Dzięki możliwości konwertowania plików możemy swobodnie (no, prawie swobodnie) przemieszczać nasze pliki audio i video pomiędzy różnymi formatami. W tym celu używa się wielu programów z czego każdy oferuje inny zakres konwersji oraz inny jej rodzaj. Ogólnie rzecz biorąc konwersja dzieli się na dwie główne kategorie: konwersję stratną i bezstratną. Jak sama nazwa (same nazwy) wskazuje (wskazują) w przypadku konwersji bezstratnej utworzony (przekonwertowany) plik jest dokładnie takiej samej jakości (w niektórych przypadkach możemy otrzymać jednak plik o lepszej jakości) jak plik źródłowy (czyli ten, na którym dokonujemy konwersji). W przypadku tej drugiej konwersji, konwersji stratnej program wraz z konwertowaniem pliku pogarsza nieco jego jakość. Przeważnie dotyczy to lekkiego pogorszenia dźwięku lub/i obrazu, a także zmniejszenia pojemności pliku, sami zatem widzicie, że działa to na zasadzie „coś za coś”. Jak już wspominałem do konwersji plików jest wiele programów – część z nich jest programami „od wszystkiego” część jednak specjalizuje się w konwersji do danego formatu (i takie programy są najczęściej najlepsze). Zapraszam zatem na krótką wycieczkę po programach wykorzystywanych przy konwersji audio/video.