Oprogramowanie dla Twojego komputera
Trojany swoją nazwę zawdzięczają mitologii greckiej. Jest to nawiązanie do mitycznego konia, który Trojanie otrzymali po trwającej kilka lat ciężkiej bitwie. Koń miał być dla nich symbolem wielkości i niezłomności. Trojanie natomiast przyjęli go i rozpoczęli w swojej ogromnej twierdzy imprezę na część wygrania. Kiedy wszyscy się spili i zasnęli, okazało się, że w koniu siedzieli ukryci wrogowie i czekali na odpowiedni moment, by wyjść i po cichu, od wewnątrz rozbić niepodbite nigdy państwo. Otworzyli bramy do miasta Troja, przez które nie mogli nic zrobić, i rozpoczęła się rzeź. Informatyczne konie trojańskie działają na podobnych zasadach – chodzi o to, by jakiemuś niedoświadczonemu zazwyczaj użytkownikowi wcisnąć program, np. nowe aktualizacje do odtwarzacza muzyki Winamp. Po instalacji z Winampem nic nowego się nie dzieje, ale w plikach systemowych zostały osadzone pewne linijki komend, które pozwalają atakującemu użytkownikowi bez problemu zalogować się na zarażonym komputerze i rozpocząć destrukcyjną działalność. Można też użyć ich do zabawy – to jest pootwierać napęd CD/DVD, poresetować komputer i temu podobne rzeczy. Jednak zaawansowanemu użytkownikowi trojana raczej się nie wciśnie.
Bomby logiczne są wirusami, które mają wbudowaną opcję czekania. Chociaż to błędna definicja, w dobry sposób obrazuje sposób jej działania. Chodzi o to, że wirus aktywuje się w określonym przez twórcę czasie i rozpoczyna sieczkę dysku twardego. Czas uruchomienia zależy tylko od pomysłowości autora wirusa – może to być określony dzień tygodnia, data w kalendarzu czy godzina. Może to być także usunięcie wybranego wczęsniej pliku czy uruchomienie jakiejś aplikacji – niekoniecznie z rozszerzeniem EXE. Nie ma na przeszkodzie uruchomienie opcji uruchamiającej wirusa poprzez zalogowanie się do systemu określonego użytkownika. Znane są również przypadki uruchamiania takiego programu z poziomu liczby uruchomień jakiegoś programu czy zapenienia dysku twardego konkrtną ilością danych na dysku twardym. Jak była mowa – pomysłowość jest główną przeszkodą w budowaniu bomby logicznej. A co do złej defeinicji – chodzi o to, że bomba logiczna nie jest wirusem samym w sobie, a jedynie fragmentem jego kodu źródłowego, który odpowiada za takie działanie. Najpopularniejszym tego typu wirusem był Czarnobyl oraz Michał Anioł, który spowodował ogromne straty na całym świecie.
SpyWare są programami służącymi do szpiegowania danego użytkownika. Ich celem jest śledzenie wszelkich działań użytkownika. ich funkcje polegają na gromadzeniu informacji o komputerze i wykonywanym na nich operacji, po czym wysyłane są na określony adres komputerowy – dzieje się to zazwyczaj bez wiedzy szpiegowanego użytkownika komputera. Jakie informacje mogą być przekazywane? Zazwyczaj są to wpisywane hasła oraz loginy, numery kart płatniczych, strony internetowe, prace, nad którymi się spędza czas. Dla myślących użytkowników programów szpiegujących same słowa kluczowe wpisywane w przeglądarki internetowe mogą służyć jako dobre informacje, gdyż mówią o jego zainteresowaniach, prawda? Śledzić można także rozmowy, które zarażony użytkownik prowadzi czy przeglądać jego archiwum. Najczęściej są to programy, które udają reklamy i nic więcej. Najczęstszym sposobem ich rozpowszechniania jest wysyłanie w charakterze pakietu reklam, określanego podobnie jak spam – scum. SpyWare stosuje się już tylko na systemach Windows ze względu na słabe zabezpieczenia.
Konwersja to w dzisiejszych czasach rzecz bardzo popularna i stosunkowo często używana. Dzięki możliwości konwertowania plików możemy swobodnie (no, prawie swobodnie) przemieszczać nasze pliki audio i video pomiędzy różnymi formatami. W tym celu używa się wielu programów z czego każdy oferuje inny zakres konwersji oraz inny jej rodzaj. Ogólnie rzecz biorąc konwersja dzieli się na dwie główne kategorie: konwersję stratną i bezstratną. Jak sama nazwa (same nazwy) wskazuje (wskazują) w przypadku konwersji bezstratnej utworzony (przekonwertowany) plik jest dokładnie takiej samej jakości (w niektórych przypadkach możemy otrzymać jednak plik o lepszej jakości) jak plik źródłowy (czyli ten, na którym dokonujemy konwersji). W przypadku tej drugiej konwersji, konwersji stratnej program wraz z konwertowaniem pliku pogarsza nieco jego jakość. Przeważnie dotyczy to lekkiego pogorszenia dźwięku lub/i obrazu, a także zmniejszenia pojemności pliku, sami zatem widzicie, że działa to na zasadzie „coś za coś”. Jak już wspominałem do konwersji plików jest wiele programów – część z nich jest programami „od wszystkiego” część jednak specjalizuje się w konwersji do danego formatu (i takie programy są najczęściej najlepsze). Zapraszam zatem na krótką wycieczkę po programach wykorzystywanych przy konwersji audio/video.