Oprogramowanie dla Twojego komputera
Jak wiadomo era pierwszego PlayStation się skończyła już dawno, a wraz z nią produkcja oryginalnych konsol. Wiadomym jest również, że modele laserów jakie wykorzystywane były w tych konsolkach przeważnie po 5-6 latach użytkowania nadają się do wymiany. Co jednak zrobić dzisiaj podczas gdy nie możemy nigdzie zdobyć owego lasera, a nowej konsoli kupować się po prostu już nie opłaca (tym bardziej używanej)? Wtedy na pomoc przychodzi nam programik o nazwie ePSXe – najlepszy pośród wielu dostępnych emulator konsoli PlayStation. Bardzo prosty w obsłudze, kompatybilny z około 90% gier (co jest najlepszym wynikiem spośród konkurencji) program posiada dużo możliwości konfiguracyjnych przez co przy odrobinie chęci do zabawy metodą prób i błędów możemy osiągać lepsze efekty audiowizualnej co na samej konsoli podpiętej do telewizora. Aplikacja korzysta z ROMów, ale posiada również możliwość odczytywania gier z CD (wystarczy włożyć płytę do napędu i uruchomić grę z opcji „CD-ROM) co również jest dużym atutem ponieważ nie trzeba się bawić w tworzenie obrazów naszych płyt.
Już tłumaczę tą niejasność, która wynikła na wstępie. Otóż Virtual PC to bardzo przydatne (i bezpłatne!) narzędzie, które może symulować drugi, trzeci, czwarty czy nawet piąty komputer. Jedyne co trzeba zrobić to włączyć program i zainstalować na nim system operacyjny – po zainstalowaniu takiego systemu możemy mieć dwa komputery naraz pod swoją kontrolą- jeden nasz zwykły, a drugi właśnie ten na Virtual PC. Co więcej – program nie nakłada na owy, wirtualny komputer żadnych ograniczeń więc możemy mieć na nim uruchomione programy, podłączony Internet, możemy instalować, deinstalować programy i wiele innych rzeczy – dokładnie wszystko to co oferuje nam standardowa maszyna. Rozwiązanie to jest przydatne rzeczach – na przykład wtedy gdy chcemy wypróbować dzięki niemu system czy program użytkowy/grę nie śmiecąc sobie w rejestrze czy też w samym komputerze tym bardziej, że Virtual PC nie koliduje z normalnym systemem operacyjnym i zainstalowane na nim programy/systemy nie są wpisywane do rejestru naszego podstawowego systemu. Program tym bardziej godny uwagi, że jest prosty w obsłudze, a jak już wspomniałem – bardzo przydatny.
Super Mario Bros, Contra, Bomberman, Tanks – te tytułu mówią chyba same za Siebie. Największe przeboje legendarnej już konsoli Video zwanej NES (bądź też Pegasus – pod tą nazwą jest najbardziej znana w naszym kraju). NES był ośmiobitową konsolką, który swą premierę w naszym kraju miał zaraz na początku lat 90 i okazał się przebojem dekady. Mimo tego iż od premiery minęło już prawie 20 lat to owa maszynka jest nadal popularna i rozpoznawalna przez większość Polaków, a Cartridge z grami (popularne „kasetki”, na których były gry) są sprzedawane na aukcjach nawet za trzycyfrowe sumy. To chyba najlepszy dowód na to jaką moc posiada w dalszym ciągu NES. Niestety – obecnie można zakupić jedynie tanie, ruskie podróbki owej konsoli, które rozlatują się po dwóch dniach użytkowania. Na całe szczęście istnieją takie programy jak właśnie FCEUltra – bezapelacyjnie najlepszy i najczęściej używany emulator do NESa/Pegasusa w sieci. Dzięki niemu uruchomi każdą, nawet najmniej znaną grę na tą konsolkę jaka istnieje. Bardzo prosta konfiguracja, dobra stabilność, oraz 100% kompatybilność sprawiają, że nie ma sobie równych. To czyni go właśnie wyborem numer 1 pozwalając nam jeszcze raz zanurzyć się w piękny świat Braci Mario czy wyruszyć w niebezpieczną misję wraz z Contrą.
Komputer to narzędzie wszechstronne – potrafi się idealnie dostosować do potrzeb użytkownika i odgrywać rolę narzędzia multimedialnego, własnego centrum rozrywki i multimediów, a potrafi także…naśladować inne maszyny lub systemy operacyjne. Proces ten zwany jest emulacją, a programy wykorzystywane w tym celu nazywane są emulatorami. Większość emulatorów dotyczy konsol video – dzięki nim możemy na przykład emulować starego, dobrego NES’a czy kultowe PSX. Jednak w tym wypadku emulator to nie wszystko i wtedy potrzeba również obrazów gier czyli tzw. ROMów. Należy tutaj jednak zwrócić uwagę, że emulator jest legalny podczas gdy ROMy już legalne nie są (no chyba, że posiadamy oryginalną kopię danej gry). Tak czy inaczej daje to ogromne możliwości, którymi nie może się pochwalić żadna inna maszyna prócz właśnie komputerów. Najlepszym potwierdzeniem tego jest liczba ludzi, która z owych emulatorów korzysta, a jest ich naprawdę dużo. Czy trzeba większej zachęty? Tym bardziej, że emulatory są naprawdę przestronne i zajmują przeważnie po paręset kilobajtów miejsca na naszym twardzielu.
O SNES’ie słyszał każdy. Konsola ta była wszechobecnie znana z największej i najlepszej listy dostępnych gier z popularnego w ówczesnych czasach gatunku jRPG (Japan Role Playing Game, mowa tu o takich hitach jak Chrono Trigger, czy Dragon Quest ), a przede wszystkim to właśnie na nią wyszła najpopularniejsza gra z owego gatunku – pierwsza część absolutnie kultowej już serii (która obecnie liczy sobie około 13 części + grę MMORPG), która na zawsze będzie już rozpoznawalna przez wiele grup społecznych, a mowa tu oczywiście o Final Fantasy. Wiadomo również, że granie w oryginalną wersję gry jest zawsze najlepsze i żadne konwersje nam tej frajdy nie dadzą. Jednak co gdy SNESa nie posiadamy, a do kupienia (przynajmniej w Polsce) jest niemożliwy. Oczywiście podobnie jak w wypadku wielu innych przypadkach ratunek znajdziemy w emulatorze i podobnie jak poprzednio tak i tutaj znajdzie się absolutny typ numer jeden, z którym konkurować nie może nikt, a mowa tu o SNES9x. Podobnie jak pozostałe, najlepsze emulatory tak i ten posiada bardzo dużo opcji konfiguracyjnych, dużą stabilność i najlepszą kompatybilność (absolutne 100%), a także dodatkowo swoją wersję pod Linuksa. Nic zatem grać, grać i jeszcze raz grać ;).
Konwersja to w dzisiejszych czasach rzecz bardzo popularna i stosunkowo często używana. Dzięki możliwości konwertowania plików możemy swobodnie (no, prawie swobodnie) przemieszczać nasze pliki audio i video pomiędzy różnymi formatami. W tym celu używa się wielu programów z czego każdy oferuje inny zakres konwersji oraz inny jej rodzaj. Ogólnie rzecz biorąc konwersja dzieli się na dwie główne kategorie: konwersję stratną i bezstratną. Jak sama nazwa (same nazwy) wskazuje (wskazują) w przypadku konwersji bezstratnej utworzony (przekonwertowany) plik jest dokładnie takiej samej jakości (w niektórych przypadkach możemy otrzymać jednak plik o lepszej jakości) jak plik źródłowy (czyli ten, na którym dokonujemy konwersji). W przypadku tej drugiej konwersji, konwersji stratnej program wraz z konwertowaniem pliku pogarsza nieco jego jakość. Przeważnie dotyczy to lekkiego pogorszenia dźwięku lub/i obrazu, a także zmniejszenia pojemności pliku, sami zatem widzicie, że działa to na zasadzie „coś za coś”. Jak już wspominałem do konwersji plików jest wiele programów – część z nich jest programami „od wszystkiego” część jednak specjalizuje się w konwersji do danego formatu (i takie programy są najczęściej najlepsze). Zapraszam zatem na krótką wycieczkę po programach wykorzystywanych przy konwersji audio/video.