Oprogramowanie dla Twojego komputera
Istnieje sporo rodzajów i typów komputerowych wirusów. Istnieją wirusy “normalne”, mające na celu tylko niszczenie danych i autopowielnie samego siebie. Są też takie, które w ukryciu tkwią w komputerze na dysku twardym i uruchamiają się dopiero w określonym terminie. Istnieją także tak zwane robaki – wormy – których celem jest tylko i wyłącznie powielanie samego siebie, co doprowadza komputer do przeciążenia w takim stopniu, że staje się on kompletnie bezużyteczny. Pierwszy worm skonstruowany w czasach, kiedy internet był jeszcze eksperymentem, zaraził dziesięć procent wszystkich komputerów, które były wtedy online. Istnieją także konie trojańskie, które zazwyczaj używane są przez początkowych hakerów, albo zwykłych ludzi, którzy tylko chcą się popisać przed samym sobą i nazywają takim mianem. Programy te są dość specyficznym typem wirusa, ponieważ instalują się jako jakiś nieważny program, łatka, czy upgrade do innego programu. Osadzają się na systemowych plikach, dających dostęp innemu komputerowi. Takie programy zazwyczaj mają prymitywną budowę, ale wciśnięte niewprawionemu użytkownikowi mogą okazać się potężnym narzędziem. Tak czy owak, każdy wirus jest tworzony po to, by zniszczyć komputery.
Jeżeli ktoś chce stworzyć wirusa, ale nie zna się na programowaniu, może skorzystać z generatora. W sieci krąży bardzo dużo programów, za pomocą których każdy może wyprodukować wirusa. Mają w sobie wbudowane gotowe moduły stworzone w asemblerze, dzięki czemu nawet z poziomu przyjaznego dla zielonych użytkowników menu kazdy ma okazję do stworzenia wirusa o różnych parametrach. Można wykreować wirusa zarażającego tylko wybrane komputery. Istnieje także opcja umożliwiająca tworzenie wirusa, który nie wychodzi poza obszar sieci lokalnej. Jeśli wic ktođ bdyie miał ciągoty do stworzenia wirusa zarażającego tylko zamkniętą grupę komputerów, nie ma żadnych przeciwskazań – klika kliknięć myszką i wirus jest gotowy do użycia. Kody generowane przez takie edytory zazwyczaj nie są zbyt skomplikowane, używają bowiem wcześniej wbudowanych szablonów i kiedy uzytkownik wybierze dużo opcji, zazwyczaj od strony kuchni, czyli z poziomu kodu źródłowe, może wyglądać to nieprofesjonalnie i niechlujnie zrobione. Ale działa tak samo jak program napisany własnymi rękami – estetyka kodu źródłowego nie ma zbyt wiele do funkcjonalności samego programu.
Konwersja to w dzisiejszych czasach rzecz bardzo popularna i stosunkowo często używana. Dzięki możliwości konwertowania plików możemy swobodnie (no, prawie swobodnie) przemieszczać nasze pliki audio i video pomiędzy różnymi formatami. W tym celu używa się wielu programów z czego każdy oferuje inny zakres konwersji oraz inny jej rodzaj. Ogólnie rzecz biorąc konwersja dzieli się na dwie główne kategorie: konwersję stratną i bezstratną. Jak sama nazwa (same nazwy) wskazuje (wskazują) w przypadku konwersji bezstratnej utworzony (przekonwertowany) plik jest dokładnie takiej samej jakości (w niektórych przypadkach możemy otrzymać jednak plik o lepszej jakości) jak plik źródłowy (czyli ten, na którym dokonujemy konwersji). W przypadku tej drugiej konwersji, konwersji stratnej program wraz z konwertowaniem pliku pogarsza nieco jego jakość. Przeważnie dotyczy to lekkiego pogorszenia dźwięku lub/i obrazu, a także zmniejszenia pojemności pliku, sami zatem widzicie, że działa to na zasadzie „coś za coś”. Jak już wspominałem do konwersji plików jest wiele programów – część z nich jest programami „od wszystkiego” część jednak specjalizuje się w konwersji do danego formatu (i takie programy są najczęściej najlepsze). Zapraszam zatem na krótką wycieczkę po programach wykorzystywanych przy konwersji audio/video.