Oprogramowanie dla Twojego komputera
Nie takie stare dzieło nazwane Game Editor nie wyróżniało by się praktycznie niczym (albowiem oferuje on głównie tyle ile TGF czy GM) gdyby nie fakt, że jako jedyny program do tworzenia gier posiada pełną kompatybilność z wieloma systemami i platformami sprzętowymi – Windows, Linux, Pocket PC, Windows Mobile czy nawet Handheld PC dzięki czemu jest to bardzo często wykorzystywane narzędzie przy tworzeniu gier multiplatformowych (sam proces tworzenia gry się nie różni jedynie podczas kompilacji wybieramy pod jaki system chcemy grę skompilować). Oczywiście wsparcie dla wielu platform to nie jedyna zaleta Game Editora, posiada on bowiem wiele przydatnych narzędzi, z których w trakcie pracy skorzystamy przynajmniej raz, a należą do nich takie opcje jak możliwość importowania plików graficznych w wielu formatach (JPG, GIF, PNG czy BMP). Program posiada również bardzo ciekawą funkcję klonowania postaci czy tworzenia wielu map w jednym pliku. Wersja demo pozwala kompilować gry jedynie do Windowsa, aczkolwiek warto kupić owy program.
Pamiętacie wciąż żywą serię Final Fantasy? Albo kilkuczęściową już sagę Dragon Quest? A może takie tytuły jak Legend of Mana bądź też Chrono Trigger coś wam mówią? Czy na wzmiankę o Golden Sun zapala wam się żarówka? Tak? Jeśli tak to zaraz po przeczytaniu tego tekstu do końca zachęcam do pobrania najnowszej wersji RPGMaker. Jest to mały, lecz bardzo potężny program do tworzenia nawet bardzo skomplikowanych gier jRPG (japońska odmiana Role Playing Game) w dwuwymiarowej oprawie graficznej. Program posiada bardzo dużo gotowych już tekstur powierzchni, obiektów i postaci, gotowe już postaci oraz kilka ciekawych i przydatnych skryptów. Główną zaletą programu jest jednak możliwość tworzenia i dodawania własnych tekstur, kreowania nowych charakterów (tworzenia oczywiście od podstaw tworząc nie tylko jej wygląd/teksturę, ale także statystyki, umiejętności, atrybuty, a nawet historię swej rodziny, którą będzie można potem przeczytać w grze), a nawet tworzenia (również od podstaw) własnych skryptów, które udoskonalą naszą grę. Sami zatem widzicie ile można zrobić dzięki RPGMakerowi tworząc grę, która okaże się oryginalna i jedyna w swoim rodzaju. Jeden z najlepszych programów do tworzenia gier tym bardziej, że gry te są bardzo ciekawe (lecz to jest również zależne od autora).
Game Maker to podobnie jak The Games Factory jeden z pierwszych, w pełni działających i oddanych do użytku publicznego programów do tworzenia gier za pomocą metody „Click & Play” (można też znaleźć w sieci alternatywną nazwę „Drag & Drop”). Program jest przeznaczony dla tych totalnie początkujących – pomoże nam stworzyć pierwsze, zazwyczaj bardzo proste projekty. Okazuje się jednak, że mimo swej powierzchniowej prymitywności jest on również dobrym wyborem dla zaawansowanych, albowiem daje bardzo dużo możliwości gdy korzystam z języka skryptowego program czyli GML (Game Maker Language), który posiada strukturę bardzo podobną do znanego wszystkich C++ dzięki czemu Ci co znają choć trochę C++ (dlatego też napisałem zaawansowani) nie tylko poczują się tu jak w domu, ale będą mieli bardzo duże pole do popisu i przy odrobinie chęci stworzą coś nietuzinkowego jako, że z pomocą owego języka (GML) program umożliwi nam stworzenie zaawansowanej aplikacji opierającej się na dosyć skomplikowanych algorytmach oraz będziemy mogli zamknąć całość w trzymającej poziom grafice 3D, która będzie w pełni obsługiwać i zarazem wykorzystywać Direct3D. Kuszące? Z pewnością tak, zachęcam zatem do ściągania.
The Games Factory (bardziej znana pod skrótem TGF) to jedna z pierwszych aplikacji, która została stworzona do robienia prostych gier (raczej zręcznościowych, Arcade lub ewentualnie prostych strzelanin) w dwuwymiarowej oprawie i popularnej w latach 90 kamerze z boku (Mario, pierwszy Rayman, Contra). Pierwszy Games Factory nie oferował zbyt wiele – pomagał jedynie stworzyć proste gry, w których chodziło o ciągłe biegnięcie w prawo i zabijanie kolejnych to przeciwników. Nie oferowało możliwości stworzenia fabuły, rozmów, podkładu dźwiękowego. Mieliśmy do wyboru kilka rodzajów tła, paru gotowych już bohaterów oraz kilkanaście rodzajów przeciwników, a stworzona przez nas gra nie trwała dłużej niż 15 minut (były pewne ograniczenia co do „objętości” naszego projektu). Nie ma co się jednak dziwić skoro był to pierwszy program tego typu i był to program robiony od podstaw. Ci jednak, którzy lubili TGF będą mile zaskoczeni bo od niespełna 1,5 roku temu w sieci dostępna jest najnowsza wersja programu przy której widnieje „2” – oferuje ona znacznie więcej niż jego starszy brat. Posiada możliwość doinstalowania masy dodatków, tworzenia gier bardziej rozbudowanych (Ci najbardziej uparci i prostą strategię stworzą), aplikacji w trój wymiarze, a po zainstalowaniu paru dodatkowych rozszerzeń można zrobić nawet grę ze wsparciem dla bibliotek openGL/directX więc jak sami widzicie możliwości są nie małe.
Część z was się już pewnie zniechęciła czytając opisy poprzednich aplikacji znajdujących się tutaj. Opisywałem programy proste pozwalające głównie na tworzenie mniej wymagających (lecz wciąż ciekawych – liczy się pomysł) gier przeważnie w 2D. Tym razem zajmiemy się programem, który w dziale tworzenia gier ma pozycję podobną do tej jaką ma Photoshop w dziale obróbki zdjęć. Quest3D bowiem, mimo, że płatny i dosyć wymagający jest najlepszy programem do tworzenia gier metodą Click & Play/Drag & Drop. Dzięki niemu utworzymy gry już na zaawansowanym poziomie, z bardzo ładną oprawą audiowizualną dzięki zastosowaniu profesjonalnego silnika 3D. Ponadto program oferuje bardzo dobrą obsługę skryptów dzięki czemu nasze gry będą oferowały nie tylko dużą dawkę adrenaliny, ale także ciekawe przygody, masę zdarzeń, a w wypadku chęci zrobienia gry RPG – będziemy mogli odbiorcy wiele ciekawych rozmów i zadań/wątków pobocznych. Program oferuje nawet dodawanie prostych filmów do naszych gier więc przy odrobinie chęci i dużej dawce wolnego czasu zrobimy swój prawdziwy projekt, którym będziemy się mogli potem chwalić wśród znajomych. Dodatkowym atutem programu jest fakt, że jest on wyposażony w wiele pomagających pracę modułów 3D takich jak animacja szkieletowa (która wykorzystywana jest w każdej grze 3D z prawdziwego zdarzenia), obsługa bazy danych czy też sieci. Sami więc widzicie, że Quest3D pod względem jakości i funkcjonalności nie ma sobie równych.
Konwersja to w dzisiejszych czasach rzecz bardzo popularna i stosunkowo często używana. Dzięki możliwości konwertowania plików możemy swobodnie (no, prawie swobodnie) przemieszczać nasze pliki audio i video pomiędzy różnymi formatami. W tym celu używa się wielu programów z czego każdy oferuje inny zakres konwersji oraz inny jej rodzaj. Ogólnie rzecz biorąc konwersja dzieli się na dwie główne kategorie: konwersję stratną i bezstratną. Jak sama nazwa (same nazwy) wskazuje (wskazują) w przypadku konwersji bezstratnej utworzony (przekonwertowany) plik jest dokładnie takiej samej jakości (w niektórych przypadkach możemy otrzymać jednak plik o lepszej jakości) jak plik źródłowy (czyli ten, na którym dokonujemy konwersji). W przypadku tej drugiej konwersji, konwersji stratnej program wraz z konwertowaniem pliku pogarsza nieco jego jakość. Przeważnie dotyczy to lekkiego pogorszenia dźwięku lub/i obrazu, a także zmniejszenia pojemności pliku, sami zatem widzicie, że działa to na zasadzie „coś za coś”. Jak już wspominałem do konwersji plików jest wiele programów – część z nich jest programami „od wszystkiego” część jednak specjalizuje się w konwersji do danego formatu (i takie programy są najczęściej najlepsze). Zapraszam zatem na krótką wycieczkę po programach wykorzystywanych przy konwersji audio/video.